NN TFI Investment Partners
Notowania
 

Bitcoin, czyli fenomen inwestowania w kryptowaluty - za i przeciw

01.03.2018

Opisany już w 1998 r. bitcoin (BTC) przez programistę Wei Daia do dziś pobudza wyobraźnię przedsiębiorców, inwestorów, a także posiadaczy mniejszych oszczędności. Od 2009 r., w którym doszło do pierwszej transakcji, popularność bitcoina przybiera na sile, a jego fenomen jest niezaprzeczalny.

5 października 2009 r. ustalono pierwszy kurs bitcoina. 1 dolar stanowił wówczas równowartość 1309 BTC. Dzisiaj cena jednego bitcoina na giełdzie, w przeliczeniu na złotówki, wynosi ok. 50 tys. zł. Nic dziwnego, że budzi tak olbrzymie zainteresowanie. Trzeba jednak umiejętnie poruszać się na rynku kryptowalut i przed rozpoczęciem przygody z bitcoinem warto przyjrzeć się wszystkim za i przeciw.

 

Czym jest bitcoin?

Bitcoin jest jedną z wielu kryptowalut - elektronicznych walut, które nie mają swojego fizycznego odpowiednika. Nie można ich przelać na tradycyjne konto bankowe. Fundamentem ich istnienia jest kryptograficzny kod, którego odczytanie przebiega wyłącznie przez napisane w tym celu aplikacje.

 

 

Gdzie można płacić bitcoinami?

Fenomen bitcoina wynika z tego, że jest najbardziej rozpoznawalną kryptowalutą, umożliwiajacą nie tylko płacenie online, ale również w wybranych tradycyjnych punktach usługowych.. Istnieje także możliwość wypłacenia zebranych środków BTC w przeznaczonych do tego celu bankomatach.

Bardzo często bitcoin prezentowany jest także w serwisach z kursami walut mimo, że nie kontroluje go żaden bank centralny czy rząd państwowy.

 

 

Na czym polega kopanie bitcoina?

Osobną kwestią jest kopanie bitcoinów. Na pytanie jak kopać bitcoiny, nie sposób odpowiedzieć w jednym akapicie. Wydobywanie odbywa się w grupie kopalni (pool), można też kopać na własną rękę (solo). Sukces zależy od trudności sieci, mocy obliczeniowej sprzętu, tzw. „koparki” i szczęścia ze względu na to, że sam proces kopania jest całkiem losowy.

 

 

Co przemawia za kryptowalutami? Jakie są ich zalety?

Niezaprzeczalną zaletą kryptowalut jest duża wygoda użytkowania. Bitcoiny nie są przetwarzane w trakcie procesu transakcyjnego przez pośredników (m.in. banki, operatorów płatności), co wpływa na szybkość transakcji i niskie koszty operacyjne. Ze względu na to, że nie jest to waluta państwowa wyeliminowane zostało przewalutowywanie (dotyczy transakcji międzynarodowych), które bazuje na tradycyjnym pieniądzu. Przetransferowane bitcoiny trafiają natychmiast na docelowe konto bankowe. Bez znaczenia czy przelew realizowany jest w obrębie danego państwa, czy np. z Wellington w Nowej Zelandii do Montpellier we Francji.

Wyeliminowanie państw z udziału w kontrolowaniu bitcoinów powoduje, że nie można ich dodrukowywać- dowiedz się więcej na czym opiera się tradycyjny system walutowy w artykule Krótka historia pieniądza. Ustalono także ich maksymalną liczbę, która wynosi 21 milionów sztuk. Wymienione zalety składają się na tzw. mechanizm obronny przed inflacją. Oznacza to, że wartość bitcoina powinna stale rosnąć. Nie ma większego znaczenia fakt, że jeden bitcoin może być wart nawet 50 000 zł. Bitcoin podzielony został aż do ośmiu miejsc po przecinku, co umożliwia przeprowadzanie nawet drobnych transakcji.

System, na którym opiera się bitcoin, zaprojektowano tak, by sam o nie dbał. Co to oznacza? Kod skonstruowano tak, że jest w zasadzie nie do złamania. Nawet jeśli dojdzie do sytuacji zagrażającej stabilności bitcoina, społeczność kryptowaluty jest stale aktywna i strzeże ewentualnych sfałszowań lub kradzieży bitcoinów.

Nie można pomijać jeszcze jednej niezwykle ważnej kwestii. W dobie prześwietlającego nas internetu coraz częściej zależy nam na przywróceniu anonimowości. Bitcoin zapewnia 100 proc. anonimowość transakcji. Argument anonimowości może okazać się kartą przetargową, która coraz częściej przeważa szalę na korzyść bitcoina. Tym bardziej, że co jakiś czas jesteśmy świadkami łamania prywatności przez instytucje rządowe.

 

Jakie są argumenty przeciwko BTC?

Gdyby bitcoin był otoczony wyłącznie wianuszkiem zalet, nie wzbudzałby tylu kontrowersji. Warto znać wady BTC, by móc świadomie podjąć decyzję o rozpoczęciu przygody z kryptowalutą.

Jedną z wad bitcoina jest to, że dla większości użytkowników jest on dość enigmatyczny. Trudno by każdy przyszły „kopacz” zapoznał się z wiedzą czysto technologiczną, kryptograficzną, która umożliwi pełne zrozumienie wszelkich mechanizmów kierujących całym systemem. Oznacza to, że systemowi musimy po prostu zaufać. Ale z drugiej strony czy na pewno wszyscy dokładnie wiemy na czym polega sesja elixir realizowana przez banki? Nikt nam przecież w banku nie tłumaczy wszystkich technologicznych niuansów.

Wydawałoby się, że opisana wada to bariera, która stoi na przeszkodzie w rozwoju BTC i staniu się tej waluty powszechnym środkiem płatniczym. Możliwe jednak, że to kwestia światopoglądu. Wielu ludzi dawniej trzymało pieniądze w przysłowiowych skarpetkach, zanim przekonało się, że wygodniej jest gromadzić je w banku. Z czasem świadomość społeczeństw ewoluuje i możliwe, że kryptowaluty staną się powszechną walutą.

Na drodze do powszechnego zaistnienia w świadomości może stanąć funkcjonalność systemu. By móc wejść w posiadanie bitcoinów, niezbędna jest napisana do tych celów specjalna aplikacja portfelowa. Druga sprawa dotyczy tego, że wymagane jest zakupienie bitcoina na giełdzie kryptowalut i obliczenie opłaty transakcyjnej (można korzystać z kalkulatora wbudowanego w oprogramowanie lub skorzystać z zewnętrznych narzędzi)  Równie istotne jest przechowywanie BTC. Do wyboru jest wiele portfeli, które dostosowane są do różnych potrzeb. Są to niewątpliwie utrudnienia, ale z drugiej strony współpraca z bankiem także wymaga pewnych obowiązków.

Bitcoina trudno wycenić. Jego podaż jest stosunkowo stała oraz ograniczona. To popyt wynikający z zainteresowania inwestorów często decyduje o cenie bitcoina. Przy większym popycie kurs może wzrosnąć nawet o kilkaset procent, równie prawdopodobne są spadki na tym samym poziomie. Tak niestabilna waluta może budować do niej niechęć i ostatecznie wpłynąć na to, że stanie się ona podrzędnym środkiem płatniczym.

 

 

Nie tylko bitcoin – są także inne kryptowaluty

Bitcoin nie jest jedyną kryptowalutą na rynku. Wprawdzie jest najbardziej popularny, to jednak dostęp mamy do wielu innych, alternatywnych kryptowalut. Do znanych walut kryptograficznych należą także litecoin, dash, nexus czy nem. Poza tym istnieją setki kryptowalut i stale powstają nowe. Jest to o tyle łatwe, że kod źródłowy oparty jest na otwartym oprogramowaniu. Bitcoin jest jednak najlepiej zorganizowaną i bezpieczną kryptowalutą, wokół której utworzyła się duża społeczność.

 

Jak instytucje finansowe reagują na bitcoina?

Coraz częściej pojawiają się w mediach informacje dotyczące rządowych planów związanych z utworzeniem własnych kryptowalut. Oczywiście byłyby one regulowane przez państwo. Dzisiaj co jakiś czas publikowane są też oficjalne ostrzeżenia dotyczące bitcoinów. W grudniu 2017 r. Narodowy Bank Polski i Komisja Nadzoru Finansowego zareagowały na istnienie bitocoina. Wspólnymi siłami uruchomili serwis https://uwazajnakryptowaluty.pl/, który ostrzega przed zagrożeniami jakie niosą ze sobą kryptowaluty i jasno sprecyzowały swoje stanowisko wobec wirtualnych walut.  Według instytucji jest ona m.in. związana z dużą zmiennością kursu czy z możliwością utraty środków z powodu kradzieży.

 

Bitcoin a kwestie podatkowe

Ponieważ celem bitcoinów jest generowanie dochodu pojawia się kwestia podatkowa. Podatek od sprzedaży bitcoina i innych kryptowalut trzeba odprowadzić w momencie, kiedy zostanie ona wymieniona na legalny środek płatniczy. Jest to analogiczna sytuacja jak w przypadku wymiany złota.

 

Czy inwestycja w bitcoin ma przyszłość?

Pod koniec XIX w. powstał uniwersalny język esperanto. Opracowany przez Ludwika Zamenhoffa początkowo wzbudzał zachwyt, by z czasem ograniczyć się do coraz mniejszej grupy esperantystów.

Przyszłość bitcoina, z całym arsenałem wad i zalet, jest stosunkowo trudna do przewidzenia. Miłośnicy kryptowalut dostrzegają potencjał bitcoina i widzą w nim powszechną światową walutę. Dziś coraz częściej bitcoiny znajdują zastosowanie w branży e-commerce, która systematycznie i znacząco się rozwija. Trudno przewidzieć jaki los czeka BTC. Jest to w dalszym ciągu nowa perspektywa rozwoju środków płatniczych.

 

Tomasz Smal

Tomasz Smal

Specjalista ds. Marketingu

W sekcji „Finanse po godzinach” otwieramy przed Tobą świat finansów. Nie używamy tutaj trudnego języka, ponieważ staramy się, by nasze treści były zrozumiałe dla każdego – nie tylko dla znawców. Nad treściami czuwa zespół specjalistów – od ekspertów, poprzez autorów i blogerów, aż po redaktorów. Wspólnie staramy się, żeby każdy wpis i każdy artykuł był po brzegi wypełniony użytecznymi informacjami.