<iframe src="//www.googletagmanager.com/ns.html?id=GTM-TK4BMS" height="0" width="0" style="display:none;visibility:hidden"> Całe życie z jednym funduszem | Finanse po Godzinach
NN TFI Investment Partners
Notowania
 

Całe życie z jednym funduszem

11.06.2021

Każdy z nas starzeje się według określonego cyklu. Przeważnie, gdy jesteśmy młodzi i zdrowi żyjemy szybko, mamy większą akceptację ryzyka i mniej do stracenia. Ale gdy lat przybywa zwalniamy nieco tempo, szukamy stabilizacji i ochrony tego, co udało nam się zgromadzić przez całe życie. Inwestując z myślą o emeryturze również możemy zastosować takie podejście. I dla większości z nas będzie ono oznaczać mniej stresu i większą regularność.

 

Od 15 marca 2021 r. w ING Banku Śląskim dostępne jest IKZE Inwestycyjne oparte na funduszach NN Investment Partners TFI – to uzupełnienie oferty banku, który już wcześniej oferował IKE oparte na naszych funduszach. To również bliźniaczy produkt do IKE Plus z funduszami i IKZE z funduszami dostępnymi w serwisie www.nntfi.pl.

 

Jednym z powodów, dla których zarządzane przez nas IKZE i IKE wyróżnia się na rynku i co roku zdobywa pierwsze miejsce w rankingu Analiz Online, jest dostęp do funduszy cyklu życia, inaczej nazywanych również funduszami zdefiniowanej daty. 

 

Keep it simple

Koncepcja inwestowania w zgodzie z cyklem życia jest prosta – w nazwie każdego funduszu widnieje data (np. 2030 czy 2050). To ułatwienie dla tych, którzy nie potrafią lub nie chcą zajmować się budową zdywersyfikowanego portfela funduszy na własną rękę. Jeśli przewidujemy, że ze środków z programu emerytalnego (np. IKZE) zaczniemy korzystać dopiero ok. 2050 roku wówczas naturalnym wyborem będzie fundusz z taką datą w nazwie. W takiej strategii na początku będziemy mieć większą tzw. ekspozycję na rynek akcji (charakteryzującego się wyższym potencjałem wzrostu, ale i wyższym poziomem ryzyka), bo w świetle wielu lat inwestowania nie straszne powinny być nam przejściowe okresy hossy i bessy.

 

Z czasem jednak ścieżka alokacji portfela funduszu będzie się zmieniać. Można powiedzieć, że strategia będzie dojrzewać razem z nami – udział akcji będzie malał, a rosnąć będzie udział aktywów o niższym ryzyku (np. obligacji) aż do osiągnięcia daty docelowej widniejącej w nazwie. Wówczas alokacja przestanie się już zmieniać, a ryzyko pozostanie na niskim poziomie. W skrócie – to może być jeden fundusz na całe życie.

 

Inwestowanie w zgodzie z cyklem życia

 

Paradoks wyboru

Na platformie Ted można obejrzeć ciekawe przemówienie psychologa Barry’ego Schwartza. Mówca wbija w kij w zachodni dogmat, że im większy mamy wybór, tym więcej mamy wolności i tym wyższy jest nas dobrobyt. Choć sam wykład ma już 15 lat Schwartz sypie mnóstwem przykładów tak dobrze znanych nam z życia codziennego – analizujemy etykiety produktów żywnościowych, spędzamy mnóstwo czasu szukając odpowiednich jeansów. Nie potrafimy skupić się na tym, co tu i teraz, bo w kieszeni brzęczy telefon, na ręku wibruje zegarek, a w laptopie przychodzą mejle.

 

Przy tylu możliwych opcjach i bodźcach, trudno jest nam w ogóle dokonywać wyborów. Czujemy się tym wszystkim przytłoczeni, zestresowani, a czasem nawet sparaliżowani.

 

Dlaczego zatem dokładać sobie kolejnych dylematów, takich jak budowa zdywersyfikowanego portfela inwestycyjnego?

I tu na scenę wchodzą fundusze cyklu życia. Mają zasadniczo jeden cel – ściągnąć z nas uczucie paraliżu decyzyjnego. Jedyne co musisz ustalić to orientacyjną datę, od której zamierzasz przejść na emeryturę czy zmniejszyć aktywność zawodową.

 

Dla większości z nas to wystarczy. Wybór funduszu zgodnego z koncepcją cyklu życia może dać nam psychiczny komfort tego, że wybraliśmy prawidłowo. A jeśli czujemy się dobrze z decyzją, wtedy rosną szanse na to, że będziemy bardziej regularni w inwestowaniu.

 

Czy fundusze cyklu życia są dla każdego?

Podobnie jak wszystkie inne fundusze inwestycyjne, również fundusze cyklu życia są obarczone ryzykiem inwestycyjnym, a ich uczestnicy muszą się liczyć z istnieniem możliwości utraty części zainwestowanych środków. A co do samych dat docelowych w nazwie funduszu – nie każda osoba w okolicach trzydziestki chce inwestować większość kapitału na rynku akcji. I w drugą stronę – nie każdy 65-latek chce już tylko skupiać się na ochronie majątku. Do tego, są wśród nas „samosie”, które od początku wolą na własną rękę budować i dbać o swój portfel inwestycyjny. Ale jeśli uniwersalny charakter strategii cyklu życia nie oddaje tego, w jaki sposób chcemy inwestować, zawsze możemy wybrać inny fundusz (lub fundusze) w ramach IKE lub IKZE.

 

Inwestycje pod strzechą

Wraz z rozwojem popularnej, m.in. za sprawą noblistów Richarda Thalera czy Daniela Kahnemana, dziedziny finansów behawioralnych, fundusze cyklu życia stają się ważną częścią największych systemów emerytalnych, w szczególności w Stanach Zjednoczonych, gdzie dostępne są w wielu powszechnych tam programach pracowniczych. Pozytywne doświadczenia innych krajów były powodem, dla których fundusze zdefiniowanej daty stały się domyślną i de facto jedyną opcją inwestycyjną w Pracowniczych Planach Kapitałowych. Nie ważne czy pracujesz w hucie szkła, jesteś lekarzem czy finansistką. Jest duża szansa, że fundusze cyklu życia będą dobrze ci służyć w budowaniu prywatnej emerytury.

 

Artykuł opublikowany został również w magazynie „Baśka” dla pracowników ING Banku Śląskiego

janek

Wojciech Kiermacz

Specjalista ds. komunikacji inwestycyjnej i kontentu

W sekcji „Finanse po godzinach” otwieramy przed Tobą świat finansów. Nie używamy tutaj trudnego języka, ponieważ staramy się, by nasze treści były zrozumiałe dla każdego – nie tylko dla znawców. Nad treściami czuwa zespół specjalistów – od ekspertów, poprzez autorów i blogerów, aż po redaktorów. Wspólnie staramy się, żeby każdy wpis i każdy artykuł był po brzegi wypełniony użytecznymi informacjami.