<iframe src="//www.googletagmanager.com/ns.html?id=GTM-TK4BMS" height="0" width="0" style="display:none;visibility:hidden"> 5 wskazówek jak zaplanować budżet domowy na cały rok
NN TFI Investment Partners
Notowania
 

5 wskazówek jak zaplanować budżet domowy na cały rok

10.03.2019

12 miesięcy, cztery pory roku, różne wydarzenia, obowiązki, potrzeby. Względem siebie, domu, dzieci. Te planowane i nieplanowane wydatki, finansowe niespodzianki, które mogą znacznie wpłynąć na domowy budżet. Samochód wymaga naprawy, zepsuje się pralka, dziecku trzeba kupić nowe okulary, w okresie jesienno-zimowym wydamy więcej na leki.

Jak w tym wszystkim się odnaleźć, by na wszystko starczyło, by być spokojnym w razie  nieprzewidzianego wydatku? Da się. Właśnie w tym celu warto zaplanować budżet na cały rok. I co ciekawe nie potrzebujemy do tego nawet arkusza kalkulacyjnego, wystarczy zwykła kartka papieru, by opracować całą strategię, zapewnić środki na tzw. czarną godzinę i monitorować wydatki.

 

Co to jest budżet domowy?

Budżet domowy kojarzony jest często ze spisywaniem wydatków. Na pierwszy rzut oka to logiczne i uzasadnione podejście. Czy jednak na pewno? Wprawdzie spisywanie wydatków jest istotne i pozwala zajrzeć w naszą finansową historię, to jednak dotyczy ono przeszłości i samo w sobie nie pomoże w opracowaniu budżetu, bo planowanie budżetu to planowanie przyszłości. Podążając za słowami Dave`a Ramseya, amerykańskiego autorytetu finansowego, powinniśmy zdać sobie sprawę, że „budżet to mówienie twoim pieniądzom dokąd mają iść, zamiast zastanawiania się dokąd one same sobie poszły”. Oznacza to, że planując budżet przejmujemy kontrolę nad naszymi wydatkami. To my kontrolujemy naszą sytuację finansową, a opracowany budżet ma nam uświadomić jaki jest nasz finansowy potencjał.

 

#1 Najpierw odkładaj potem wydawaj

Mariusz Sander, autor książki „Jak ułożyć swoje życie finansowe”, namawia do tego by nie oszczędzać tego, co pozostaje po wydatkach, ale wydawać to, co zostaje po odliczeniu wszystkich oszczędności. Rada wydaje się cenna, tym bardziej, że zastosowanie się do niej gwarantuje skuteczne gromadzenie kapitału. Nie zawsze też sumiennie planujemy oszczędzanie, często gromadzimy środki chaotycznie, w sposób niepoukładany, przypadkowy, albo nie gromadzimy ich wcale. Wmawiamy też sobie, że wszystko mamy w głowie, albo uciekamy się do wymówek, że zaplanowany budżet nijak się ma do późniejszej rzeczywistości. Istotą planowania budżetu nie jest stworzenie bezbłędnego planu, ale czegoś w rodzaju drogowskazu, który pokieruje nasze wydatki w lepszą stronę. Nie ma budżetu, który by nie został poddany weryfikacji. Nawet plany rządowe mocno rozmijają się z rzeczywistością. Plan pomoże nam określić nasze stałe wydatki, ocenić ile środków pochłaniają nieoczekiwane zdarzenia i docelowo poznać finansowy potencjał, który wykorzystamy do oceny tego, ile powinniśmy oszczędzić.

 

#2 Budżet na czarną godzinę

By czuć się w pełni bezpiecznie wymagajmy od siebie konsekwencji i regularności. Oznacza to, że powinniśmy zawsze dysponować środkami na tzw. czarną godzinę. By je mieć, trzeba je odłożyć. Dlaczego to takie ważne? Przede wszystkim dysponując „poduszką finansową” wiemy, że w przypadku nieoczekiwanego zdarzenia będziemy mieli środki, by przeciwdziałać jego konsekwencjom. Może się zdarzyć, że wspominany już samochód będzie wymagał gruntownej naprawy, możemy mocno zachorować, a leczenie okaże się kosztowne, niespodziewanie stracimy pracę. Finansowe zabezpieczenie daje nam spokój, pewność, że w przypadku przykrej niespodzianki budżet domowy wytrzyma gorszy moment.

 

#3 Monitoruj i kontroluj - miej oko na wydatki

Kto z nas w ogóle zbiera paragony? Może i zbieramy, ale pewnie częściej po to, by w razie co móc zwrócić produkt, który przedwcześnie przestał działać, albo okazało się że ma jakąś wadę. A dowody zakupu powinny nam służyć w jeszcze jednym celu, precyzyjnego ustalenia wydatków i ich kontroli. Paragony są o tyle istotne, że często pomijamy je w tworzeniu budżetu. Jeśli zapomnimy o codziennych wydatkach (np. na jedzenie) może powstać w niedalekiej przyszłości „dziura budżetowa”. Zatem do pełnej i precyzyjnej kontroli wydatków niezbędne będzie rozpisanie wydatków stałych na:

  • czynsz,
  • kredyt,
  • opłaty mieszkaniowe – prąd, gaz, energia,
  • transport – benzyna, bilety,
  • ubezpieczenia,
  • rozrywka,
  • jeśli odkładamy dodatkowo środki np. na IKE lub IKZE to także dodajmy to do stałych wydatków.

Nie zapominajmy też o wydatkach okresowych. Przeważnie je znamy i wiemy, że np. w lutym mamy przegląd samochodu, w kwietniu musimy zapłacić OC, a w sierpniu czekają nas wydatki związane ze szkołą. Je też uwzględnijmy w każdym miesiącu.

Trzeci rodzaj wydatków to koszty nieregularne. Będą to wakacje, kolonie dla dzieci, ubrania, naprawa samochodu, remonty, prezenty urodzinowe, etc. Spróbujmy je oszacować i dodać do planu pozycję – fundusz kosztów nieregularnych.

Jeśli już znamy wydatki, to pora też dodać do planu miesięczny dochód. W ten sposób poznamy nasz finansowy potencjał. Będziemy w pełni kontrolowali finansową przyszłość.

 

#4 Daj sobie premię – masz oszczędności to zaplanuj wakacje

W planowaniu budżetu nie powinno zabraknąć miejsca na przyjemności. Już wiemy, że w planie powinniśmy znaleźć miejsce na fundusz kosztów nieregularnych. W ten sposób o wiele prościej będzie nam zadbać o środki na nagrodę w postaci wymarzonych wakacji. Fundusz na premię może też dotyczyć zupełnie innych „nagród”. Jeśli wdrożymy taki fundusz do planu, będzie nam o wiele łatwiej zadbać o wynagrodzenie dzieciom nauki i wysłanie ich na dobre kolonie, lub zakup słuchawek, o których dziwnym trafem słyszeliśmy z niespotykaną regularnością. Sami też możemy marzyć o różnych gadżetach, które ułatwią prowadzenie ogródka, dostarczą rozrywki, zrelaksują.

 

#5 Planowanie inwestycji z wyprzedzeniem

Często myślimy też o tym, by zainwestować na giełdzie czy w nieruchomości. Dysponujemy jakimiś oszczędnościami i chcemy je pomnożyć. Koniecznie to dokładnie przemyślmy. Jeżeli nasze oszczędności wynoszą 10 000 zł i chcemy je przeznaczyć na inwestycje w akcje to pozbawimy się w ten sposób zabezpieczenia np. na „czarną godzinę”. Zamrażamy środki, które dodatkowo obarczone zostają ryzykiem inwestycyjnym. Dlatego powinniśmy w planie budżetowym znaleźć miejsce na wspominany już fundusz wydatków nieregularnych. Dysponując takim budżetem, możemy zaplanować inwestowanie z wyprzedzeniem, zadbać o dodatkowe środki, których jedynym przeznaczeniem będzie pomnożenie siebie samych.

Planując domowy budżet, pamiętajmy, że trudno znaleźć przypadek, w którym plany w pełni pokryłyby się z tym, co przyniosła rzeczywistość. Nie oznacza to jednak, że budżetowanie jest pozbawione sensu. Dzięki niemu można wyciągać wnioski i je udoskonalać, można lepiej reagować na niespodziewane sytuacje. Ostatecznie plan budżetowy umożliwia skuteczne oszczędzanie, dzięki temu, że wiemy, jakie mamy wydatki stałe, okresowe i nieregularne.

 
Tomasz Smal

Tomasz Smal

Specjalista ds. Marketingu

W sekcji „Finanse po godzinach” otwieramy przed Tobą świat finansów. Nie używamy tutaj trudnego języka, ponieważ staramy się, by nasze treści były zrozumiałe dla każdego – nie tylko dla znawców. Nad treściami czuwa zespół specjalistów – od ekspertów, poprzez autorów i blogerów, aż po redaktorów. Wspólnie staramy się, żeby każdy wpis i każdy artykuł był po brzegi wypełniony użytecznymi informacjami.