NN TFI Investment Partners
Notowania
 

Wyzwanie na nowy rok? Oszczędzanie na emeryturę

23.01.2019

Nowy rok często zbiega się z noworocznymi postanowieniami. Atmosfera świąt determinuje w nas chwilę zadumy, mimo woli słyszymy telewizyjne sondy i programy dotyczące najczęstszych postanowień. Chcemy być lepsi i właśnie tego od siebie wymagamy tuż przed końcem roku wmawiając sobie, że tym razem schudniemy, rzucimy palenie, będziemy ćwiczyć.

Często zapału starcza nam raptem na kilka tygodni, bo za dużo od siebie oczekujemy. Jest to zbyt duże wyzwanie i zbyt duża zmiana dotychczasowego stylu życia. Jednym z coraz częstszych postanowień noworocznych jest także oszczędzanie na emeryturę. Nie jest tajemnicą, że emerytura z ZUS-u niekoniecznie będzie nas satysfakcjonować.

Chcemy być przezorni i odpowiedzialni, ale żyjąc chwilą, w ciągłym pędzie zapominamy się i z postanowienia niewiele wychodzi. Jak w takim razie oszczędzać z głową? Jakie są możliwości? Gdzie odkładać pieniądze, by zapewniły nam godne życie na emeryturze.

 

Jakie są możliwości jeśli chodzi o oszczędzanie? Gdzie lokujemy swoje pieniądze?

Finansowy autorytet i światowej sławy inwestor – Warren Buffet – odmienił nieco perspektywę patrzenia na sposób oszczędzania mówiąc: „Nie oszczędzaj tego, co zostanie po wszystkich wydatkach, lecz wydawaj to, co zostanie po odłożeniu oszczędności”. To logiczna metoda, która gwarantuje odłożenie oszczędności. Jak jest z tym oszczędzaniem wśród Polaków?

Okazuje się, że niemal nikt z tej złotej rady nie korzysta. Jest zupełnie na odwrót. Od Szwajcarów – liderów oszczędzania, na jedno gospodarstwo przypada aż 157 tys. euro – dzieli nas przepaść. Tracimy dystans także do Amerykanów (138 tys. euro), Francuzów (60 tys. euro), Niemców (44 tys. euro), Czechów i Słowaków (62% z nich oszczędza), także do Chorwatów, Chińczyków, Serbów, Hindusów czy Kazachów, których oszczędności wynoszą średnio 1 tys. euro.

W Polsce aż 60% gospodarstwo domowych nie może wykazać się żadnymi oszczędnościami, a aż 56% wydaje wszystkie zarobione pieniądze, wynika z raportu Fundacji Kronenberga.

Naszą domeną jest także krótkowzroczne myślenie. Żyjemy tu i teraz, nie wyobrażamy sobie własnego życia za 10 lat. Pozostawiamy przyszłość samą sobie.

Jeśli już decydujemy się na odkładanie oszczędności wybieramy przeważnie rachunki oszczędnościowe, wygodne i elastyczne. Ale z małym oprocentowaniem i „bezkarną” możliwością wyjmowania odłożonych środków. Równie popularne są także lokaty. Giełda i inwestowanie jawi się jeszcze w Polsce jako coś na czym trzeba się wyjątkowo dobrze znać. Jej działanie wydaje się enigmatyczne i brakuje nam do niej zaufania.

Według danych NBP tylko 5% decyduje się na pomnażanie własnych pieniędzy i tym samym oszczędzanie poprzez inwestowanie w giełdę. Wprawdzie te fundusze inwestycyjne o niskim ryzyku mają oprocentowanie bliskie temu jakie osiągają lokaty, to jednak nie zamrażamy środków. W każdej chwili możemy wyciągnąć pieniądze. Fundusze o wysokim ryzyku cechują się znacznie wyższym współczynnikiem ryzyka, ale też możliwości zarobku są wyraźnie wyższe.

 

A może IKE lub IKZE?

Jeśli już na poważnie rozważamy oszczędzanie na emeryturę, to warto przemyśleć wszystkie możliwości jakie daje finansowy rynek. Poza odkładaniem pieniędzy na rachunku, lokacie, inwestowaniem w nieruchomości czy giełdę możemy zdecydować się na odkładanie środków na III filar.

IKE (Indywidualne Konto Emerytalne) oraz IKZE (Indywidualne Konto Zabezpieczenia Emerytalnego) dają całkiem spore możliwości i wykazują się dużym potencjałem, który warto wykorzystać w kontekście oszczędzania na emeryturę. Zarówno IKE jak i IKZE możemy prowadzić w banku jako rachunek oszczędnościowy lub bankową lokatę.

Konta emerytalne możemy także prowadzić w domu maklerskim w postaci akcji lub obligacji, w funduszu emerytalnym, inwestycyjnym lub w zakładzie ubezpieczeń na życie. Każdy wybór ma swoje konsekwencje i odzwierciedla się w możliwościach finansowych oraz ryzyku inwestycyjnym.

IKE daje możliwość odkładania pieniędzy na emeryturę, które są zwolnione z płacenia podatku od zysków kapitałowych (czyli z podatku Belki). Rocznie na konto emerytalne IKE można wpłacić maksymalnie trzykrotność prognozowanego przeciętnego wynagrodzenia, w 2018 r. limit wynosi 13 329 zł.

W IKZE poza zwolnieniem z podatku Belki mamy także ulgę w płaconym co roku podatku dochodowym. Jeśli wpłacimy na IKZE maksymalną możliwą wpłatę (w 2018 r. jest to 5331,60 zł) to zapłacimy o 1706,11 zł mniej podatku przy 32% progu i 956,69 zł przy 18% progu podatkowym.

Jeśli wciąż się w tym wszystkim gubisz, przeczytaj nasz słowniczek: emerytalne abecadło.

 

ZUS a emerytura, czy warto pokładać nadzieje w państwowe świadczenie?

Amplituda emerytalna w Polsce ma dość dużą rozpiętość. Różnica pomiędzy najniższą wypłacaną przez ZUS emeryturą (4 grosze) a najwyższą (ok. 21 tys. zł) jest olbrzymia. Średnia oscyluje w okolicach 2,1 tys. zł. Aż ćwierć miliona Polaków otrzymuje emeryturę niższą od minimalnej.

To tylko garść statystyk, ale działają one w dość obrazowy sposób na wyobraźnię. Jedno jest pewne emeryturę z ZUS-u dostaniemy, ale jaka to będzie wysokość zależne jest od stażu pracy i pensji, jednak nie powinniśmy tylko i wyłącznie liczyć na świadczenie państwowe. W dość licznych przypadkach emerytura wypłacana przez ZUS nie daje gwarancji godnego życia.

System nie jest wydolny, a próby naprawienia póki co nie napawają optymizmem. Zarówno 30-latkowie jak i 20-latkowie mogą mieć podstawy do tego, by wiek emerytalny nie kojarzył się im ze spokojnym, harmonijnym okresem życia. Zadbajmy o swoją emeryturę na własną rękę, to jest dobre postanowienie noworoczne, które powinno przerodzić się w konsekwentny i zdrowy nawyk odkładania pieniędzy.

 

Jakie są prognozy demograficzne?

Ekspert Konfederacji Lewiatan i współzałożyciel Business Centre Club Jeremi Mordasewicz zwraca uwagę na starzejące się społeczeństwo w Polsce. Zauważa, że ten proces w Polsce i na Słowacji przybrał najszybsze tempo w całej Unii Europejskiej. „Nad Wisłą” rodzi się stosunkowo mało dzieci, a średnie życie wydłuża się o jeden rok co każde pięć lat.

Wiek emerytalny osiągają osoby urodzone podczas powojennego wyżu demograficznego. Dołóżmy do tego 2 miliony Polaków, którzy pracują za granicą. Szacuje się, że ok. 2025 r. będzie najtrudniejszym czasem dla systemu emerytalnego ze względu na najmniej korzystny stosunek liczby pracujących do niepracujących.

Oszczędzanie ma sens. Jest wiele sposobów na to, by zadbać o swoją emeryturę. Wprawdzie trudno o „złoty środek”, to jednak każda forma oszczędzania może wyraźnie i pozytywnie wpłynąć na nasze życie na emeryturze. Powinniśmy jednak oczekiwać od siebie zaangażowania, konsekwencji i regularności. Wówczas nawet stosunkowo niewielkie wpłaty po kilkudziesięciu latach odkładania złożą się na całkiem pokaźną kwotę.

Na koniec sprawdź się w naszym quizie o systemie emerytalnym. Z tymi pytaniami poradzi sobie tylko znawca.

Tomasz Smal

Tomasz Smal

Specjalista ds. Marketingu

W sekcji „Finanse po godzinach” otwieramy przed Tobą świat finansów. Nie używamy tutaj trudnego języka, ponieważ staramy się, by nasze treści były zrozumiałe dla każdego – nie tylko dla znawców. Nad treściami czuwa zespół specjalistów – od ekspertów, poprzez autorów i blogerów, aż po redaktorów. Wspólnie staramy się, żeby każdy wpis i każdy artykuł był po brzegi wypełniony użytecznymi informacjami.