<iframe src="//www.googletagmanager.com/ns.html?id=GTM-TK4BMS" height="0" width="0" style="display:none;visibility:hidden"> Cotygodniowy Flash Rynkowy #117: Co daje z inflacją na świecie i cenami surowców? | Finanse po godzinach | NN Investment Partners
NN TFI Investment Partners
Notowania
 

Cotygodniowy Flash Rynkowy #117

Posłuchaj odcinek


Inne platformy:

Finanse po Godzinach SpotifyFinanse po Godzinach Soundcloud Słuchaj w Podcastach Google Finanse po Godzinach Spotify

Z tego podcastu dowiesz się o:

  • tym, jaki wiosna ma związek z rynkami finansowymi,

  • tym, jaki wpływ na ceny surowców rolnych może mieć w przyszłości trend fenologiczny zaobserwowany w naszej strefie klimatycznej,

  • tym, jakie przełożenie na zachowanie cen towarów rolnych ma / może mieć wojna w Ukrainie,

  • tym, jaki związek mają szeroko pojęte wiosenno-finansowe zależności z produktami NN IP TFI SA.

Transkrypcja:

Dzień dobry. Paweł Sadowski, NN Investment Partners TFI. Cotygodniowy Flash rynkowy.

 

Już jutro, czyli 21-go czerwca oś obrotu Ziemi będzie maksymalnie wychylona w kierunku Słońca, a na półkuli północnej zanotujemy najdłuższy dzień w roku. To zjawisko nazywane jest przesileniem czerwcowym i przyjmuje się, że jest początkiem astronomicznego lata. Ale to nie ta pora roku będzie tematem dzisiejszego nagrania. O okresie klimatycznym, który mam na myśli, Leonard Cohen pisał, że „… przypomina sekcję zwłok. Wszyscy chcą zajrzeć do środka zamarzniętego olbrzyma”. Mowa o wiośnie. Za chwilę opowiem, dlaczego w ogóle o niej wspominam i jaki ma ona związek z rynkami finansowymi.


Zacznę od gospodarki rolnej, a później przejdę do wyzwań klimatycznych. W marcu, czyli w miesiącu, w którym witamy astronomiczną wiosnę, rozpoczyna się okres wzmożonych prac polowych. Po zimowej przerwie rolnicy wyjeżdżają na pola, aby zainicjować zadania związane z uprawą roślin. Pierwsze prace związane są zazwyczaj z nawożeniem i mają na celu utrzymanie lub zwiększenie zawartości w glebie składników pokarmowych potrzebnych roślinom oraz poprawienie właściwości gleby. Tegoroczny początek sezonu (przynajmniej z dwóch powodów) różni się od tego, z czym mieliśmy do czynienia w latach ubiegłych.

Po pierwsze, uprawy w Ukrainie, która jest jednym z największych producentów rolnych na świecie będą na pewno mniejsze. Mimo trwającej wojny Ukraina zdołała rozpocząć kampanię siewną, jednak szacunki mówią, że tereny upraw będą do 30% mniejsze niż w zeszłym roku. Problemem w odniesieniu do tegorocznych żniw może być także deficyt paliw. Nie wiadomo również, jak będą wyglądać zbiory na terenach okupowanych oraz jak zostaną rozwiązane zagadnienia związane z eksportem i wyzwaniami logistycznymi. Przed wojną około dwóch trzecich eksportu żywności realizowano drogą morską, natomiast w kwestii produkcji rolnej wskaźnik ten był jeszcze wyższy - dla zbóż oraz olejów roślinnych wynosił ponad 90%. Na początku maja, tamtejszy wiceminister infrastruktury  poinformował, że Ukraina z powodu rosyjskiej agresji straciła nawet 90 proc. morskiego obrotu towarowego.  


Po drugie, ograniczenia podaży nawozów w połączeniu ze znacznym wzrostem ich cen (wspominałem o tym w poprzednich podcastach) będą wpływały na spadek ich zużycia. A to z kolei może przełożyć się negatywnie na poziom i jakość tegorocznych plonów. Jeżeli do tego dodamy wspomniany spadek nasadzeń na ukraińskich polach oraz indyjski zakaz eksportu pszenicy z powodu marcowej fali upałów (według szacunków zbiory będą niższe o około 20%), to w przyszłości możemy być świadkami kontynuacji wzrostu cen towarów oraz produktów rolnych. Przy okazji, to przed chwilą wypowiedziane zdanie jest odpowiedzią na pytanie z początku dzisiejszego komentarza - jaki wiosna ma związek z rynkami finansowymi. Dla przypomnienia, to rynek towarowy jest segmentem rynków finansowych, na którym przedmiotem obrotu są fizyczne towary oraz produkty (między innymi surowce rolne). Funduszem z naszej oferty, który odzwierciedla zachowanie zdywersyfikowanego koszyka towarów jest NN (L) Indeks Surowców.   

 

Przechodząc teraz do wyzwań klimatycznych, które mają związek z wiosną i mogą w przyszłości wpływać na wyceny surowców rolnych, to trudno nie wspomnieć o trendzie fenologicznym zaobserwowanym w naszej strefie klimatycznej. Fenologia jest nauką badającą zależność pomiędzy zmianami czynników klimatycznych, a periodycznymi zjawiskami w przyrodzie ożywionej, takimi jak między innymi: kiełkowanie, kwitnienie, czy owocowanie. Wnioski płynące z dostępnych artykułów oraz prac naukowych są następujące - w naszej strefie klimatycznej wiosna przychodzi coraz wcześniej. Dla przykładu - w Ameryce Północnej wiosna przyspiesza średnio o 1,3 dnia na dekadę, natomiast wiosny w Europie przyspieszyły w ciągu pół wieku o około dwa tygodnie (natomiast z prognoz wynika, że jeśli ocieplenie klimatu nie zostanie zatrzymane, to do końca XXI wieku wiosna rozpędzi się o kolejne pół miesiąca). Podobny trend fenologiczny notowany jest także w Kanadzie, Japonii, czy Chinach.  


Można by zapytać, czy jest w tym coś złego?

W końcu większości z nas szybszy start wiosny kojarzy się z czymś pozytywnym. Dla przyrody liczy się jednak coś innego - zachowanie częstotliwości cyklu rocznego. Na przykład - rośliny wybierają najkorzystniejszy dla siebie moment rozpoczęcia wegetacji na podstawie sygnałów płynących z otoczenia. Decydujące znaczenie mają takie parametry jak: długość dnia, poziom opadów, ale najistotniejszym czynnikiem jest średnia temperatura dobowa. Jeżeli ulega odchyleniu od dotychczasowej normy to to samo dokonuje się z fenologią. Raptowne zmiany w tym klimatycznym kalendarzu mogą powodować lawinę niekorzystnych efektów środowiskowych oraz ekonomicznych.

Dlaczego?

Po pierwsze - rośliny mogą wybudzić się przedwcześnie i zakwitnąć zanim pojawią się zapylające je owady.

Po drugie - kluczowym zagrożeniem wynikającym z przyspieszenia okresu wegetacji są „fałszywe wiosny”. Z badań wynika, że od kilku dekad rośnie częstotliwość występowania tego zjawiska (dodatkowo, jeśli klimat ziemski ociepli się o 2 st. C. do końca XXI wieku, to ryzyko jego występowania wzrośnie o około 40%).

Na czym ono polega?

Po łagodnej zimie i ciepłym starcie wiosny przychodzi jedna lub więcej fal chłodu, które bywają zabójcze dla roślin, które zachęcone wysokimi temperaturami przedwcześnie zaczynają okres wegetacji. Masowość i zakres występowania fal wiosennych przymrozków w przyszłości będzie przekładała się na eskalację ryzyka szkód w rolnictwie oraz środowisku naturalnym i może wywierać presję na wzrost cen towarów rolnych.    


Na koniec, pozostając w kręgu szeroko pojętych wiosenno-finansowych zależności, to 17-go czerwca ruszył nasz nowy fundusz NN (L) Obligacji Korporacyjnych. O tym dlaczego zdecydowaliśmy się na jego uruchomienie oraz co poza obligacjami polskich przedsiębiorstw znajdzie się w jego portfelu opowiem w przyszłotygodniowym nagraniu. Dzisiaj wspomnę tylko, że ten produkt może strukturalnie dobrze zachowywać się w środowisku rosnących stóp procentowych (duża część polskich obligacji korporacyjnych jest oparta na zmiennej stopie procentowej). 

 

To tyle na dzisiaj i do usłyszenia.

20.06.2022