Gospodarka Chin rośnie szybciej od oczekiwań

2 sierpnia 2017

  Przemysław Rodek

   Ekspert ds. Analiz Rynkowych   

 

Dane ekonomiczne napływające z Chin są lepsze od oczekiwań. Wzrost PKB przyspieszył w ujęciu kwartalnym z poziomu 1,3% do 1,7% w drugim kwartale 2017 roku. Wzrost rok do roku wyniósł podobnie jak w pierwszym kwartale 6,9%. Oczekiwania analityków były nieco niższe i wynosiły 6,8%. Było to więc pozytywne zaskoczenie. Jeszcze bardziej korzystne są dane miesięczne. Produkcja przemysłowa wzrosła z poziomu 6,5% do 7,6%, a inwestycje w środki trwałe do poziomu 8,6%, czyli o 0,1 p.p. wyżej niż w miesiącu poprzednim.

Tak dobre dane są napędzane przede wszystkim eksportem i budową mieszkań. O ile wolumen globalnego handlu się nie zmniejszy, a silny popyt na mieszkanie się utrzyma, korzystne dane o wzroście gospodarczym Chin również pozostaną bez zmian. Nie powinno temu zaszkodzić nawet wyraźne spowolnienie na rynku kredytów.

Najsłabszym punktem w tej układance jest rynek nieruchomościowy. Chińskie władze chcą ograniczyć wzrost tzw. równoległego systemu bankowego (shadow banking) oraz zmniejszyć ogólny wskaźnik stosowanej dźwigni finansowej. Działania podjęte przez Chiny mogą mieć wpływ nie tylko na rynek mieszkaniowy, ale również na cały system finansowy. W tym kontekście warto wspomnieć, że po tym jak kilka lat temu władze zezwoliły na wzrost kredytów hipotecznych, teraz tworzą środowisko, w którym liczba nowo udzielanych kredytów spada. W czerwcu wartość netto nowych długoterminowych kredytów dla gospodarstw domowych w ujęciu rocznym spadła o 14%. Jest to już drugi miesiąc, w którym widzimy ujemną wartość tego wskaźnika.

Ostatnio chiński rząd podjął decyzję o utworzeniu komitetu ds. stabilności finansowej. Jego celem będzie scentralizowanie regulacji finansowych. Podkreślano, że szczególny nacisk zostanie nałożony na delewarowanie zwłaszcza przedsiębiorstw państwowych i ograniczenie ryzyka finansowego. Powinno to oznaczać, że „jastrzębie” nastawienie polityczne nie ulegnie zmianie, a wzrost wartości kredytów będzie zwalniał. Warto jednak zaznaczyć, że kolejne kroki polityczne powinny być wprowadzane powoli. W naszej ocenie obecnie nie należy się spodziewać bardziej drastycznych interwencji. Ponadto, pozytywny wpływ będzie miał wzrost popytu zewnętrznego. Powinien on nawet zniwelować ewentualny negatywny wpływ spadku tempa wzrostu inwestycji trwałych wynikających z działań mających na celu zmniejszenie dźwigni finansowej.