<iframe src="//www.googletagmanager.com/ns.html?id=GTM-TK4BMS" height="0" width="0" style="display:none;visibility:hidden"> Czas funduszy mieszanych
NN TFI Investment Partners
Notowania
 
Wstecz

Czas funduszy mieszanych

Fundusze akcji to zdecydowanie najpopularniejsza grupa funduszy w tym roku w Europie pod względem sprzedaży. Ale inwestorzy z zainteresowaniem patrzą również w kierunku funduszy o mieszanej strategii, inwestujących w wiele klas aktywów

Thumbnail
Wojciech KiermaczSpecjalista ds. komunikacji inwestycyjnej i kontentu

Komentarz w formie podcastu możesz posłuchać tutaj

Dlaczego akcje rosną lub spadają? Nie wgłębiając się w meandry analizy technicznej i pomijając rynkowe nastroje, w dużej mierze chodzi po prostu o to czy spółka potrafi generować zyski czy nie. Światowa gospodarka cały czas jest w fazie mocnego ożywienia po pandemii i oczekiwania analityków wobec zysków spółek są wysokie. Ale większość z nich dowozi wynik.

 

Tesla warta bilion dolarów

Na ustach wszystkich jest Tesla, której wycena rynkowa po publikacji świetnych wyników przekroczyła bilion dolarów i jest obecnie wyższa od wyceny następnych 10 firm motoryzacyjnych razem wziętych. Wyniki za poprzedni kwartał lepsze od oczekiwań pokazali również inni amerykańscy giganci technologiczni, w tym m.in. Microsoft i Alphabet (czyli dawny Google).

Nieźle mają się też przychody i zyski spółek z branż bardziej tradycyjnych – np. dóbr konsumpcyjnych, w tym tych luksusowych. Tu przykładem jest francuski właściciel marki Louis Vuitton. Dobre warunki do generowania zysków mają również banki, które korzystają na tym, że ich klienci są skorzy do zaciągania kredytów hipotecznych, inwestycyjnych i konsumpcyjnych. Wreszcie to dobry czas dla spółek wydobywczych, którym służą rosnące ceny surowców.

 

Apetyt na fundusze

Światowa gospodarka od wielu miesięcy pracuje na bardzo wysokich obrotach i apetyt na ryzyko jest wysokie, a to sprzyja inwestowaniu w akcje. Według danych EFAMA, czyli Europejskiego Stowarzyszenia Zarządzających Funduszami i Aktywami, fundusze akcji są w tym roku absolutnie najpopularniejszą kategorią funduszy w Europie. Do sierpnia bilans sprzedaży wyniósł ponad 320 mld euro i już był dwukrotnie wyższy niż w całym ubiegłym roku. Choć należy zauważyć, że w ostatnich miesiącach napływy nieco zwolniły tempa.

Równocześnie wysoką i niesłabnącą popularnością w Europie cieszą się fundusze multi asset, inwestujące w wiele różnych klas aktywów. Tylko od stycznia do sierpnia takie fundusze typu otwartego przyciągnęły w sumie ponad 120 mld euro netto. Dla porównania w ubiegłych trzech latach każdorazowo przyciągały nie więcej niż kilkadziesiąt miliardów euro.

Fundusze multi asset, czy też mieszane, pod względem ryzyka stoją po środku – pomiędzy czystymi funduszami akcji a obligacji. Otoczenie rynkowe im sprzyja – rozgrzana gospodarka skłania część inwestorów do zejścia z poziomem ryzyka piętro niżej. Ale rosnąca inflacja i w ślad za nią stopy procentowe, wciąż wpływa niekorzystnie na wyceny funduszy obligacji. Dlatego kolejna grupa inwestorów szuka alternatywy piętro wyżej pod względem ryzyka, ale i potencjalnej stopy zwrotu. Wybór często pada na fundusze o mieszanej strategii.

 

Fundusze mieszane wracają do łask polskich inwestorów

Potwierdzają to również dane sprzedażowe funduszy w Polsce za 9 miesięcy tego roku. Fundusze mieszane są najpopularniejszą kategorią funduszy z ponad 6 mld zł napływów netto. Za nimi są fundusze akcji z niespełna 5 mld zł, a dopiero w dalszej kolejności fundusze dłużne, które co prawda w tym roku pozyskały ponad 3 mld zł netto, ale od maja na rynku obserwujemy regularne odpływy z funduszy dłużnych.

 

Inflacja w Polsce najwyższa od 20 lat

GUS podał wstępne szacunki tempa wzrostu cen w październiku. Inflacja konsumencka była o 6,8% wyższa w ujęciu rocznym i o 1% wyższa w ujęciu miesięcznym. To przebiło większość rynkowych prognoz i, według ekonomistów z ING Banku Śląskiego zbliża nas do następnej podwyżki stóp procentowych już podczas kolejnego posiedzenia Rady Polityki Pieniężnej we środę, 3 listopada.

 

Zapomnijcie o spółce Facebook

Gigant z Doliny Krzemowej zdecydował się zmienić nazwę na Meta. Ta nazwa ma lepiej oddawać złożoność i kierunek rozwoju biznesu Marka Zuckenberga. Chodzi już nie tylko o niebieski portal społecznościowy, ale o całe tzw. metawersum – połączenia internetu z wirtualną rzeczywistością. Plany są ambitne i, przynajmniej na prezentacjach, wyglądają jak z filmów science-fiction.

Ale zmieniając nazwę Zuckenberg może też upiec drugą pieczeń na tym samym ruszcie. „Nowa” spółka może pomóc mu nieco odseparować biznes od problemów wizerunkowych samego Facebooka i skupić uwagę opinii publicznej na zupełnie nowym projekcie.

Warto przeczytać

Wyceny obligacji stają się coraz bardziej atrakcyjne

Z perspektywy banków centralnych pandemia nie jest już najważniejszym czynnikiem, który kształtuje p...

Thumbnail
Tomasz RabędaDyrektor Zespołu Zarządzania Instrumentami Dłużnymi

Co się stało z wynikami funduszy obligacji?

Notowania polskich obligacji skarbowych spadły. Przyczyniły się do tego decyzje Rady Polityki Pienię...

Thumbnail
Jan MorbiatoMenedżer Komunikacji Inwestycyjnej

Jak możemy Ci pomóc ?

Aby się zarejestrować, wybierz produkt inwestycyjny dla siebie.