NN TFI Investment Partners
Notowania
 
Wstecz

Odpowiedzialność procentuje

Firmy, które dobrze wypadają pod względem ESG – wpływu na środowisko, społeczeństwo i przyjętego ładu korporacyjnego – osiągają lepsze wyniki finansowe

Thumbnail
Jan MorbiatoMenedżer Komunikacji Inwestycyjnej

Z tego tekstu dowiesz się, że:

- przyjęcie kryteriów odpowiedzialnego inwestowania (ESG) poprawia długoterminowe stopy zwrotu,
- warto inwestować w spółki, które pracują nad poprawą ładu korporacyjnego, zmniejszeniem negatywnego wpływu na środowisko, chcą zacząć pozytywnie oddziaływać na społeczeństwo.
Lektura na 7 minut.

 

1. Firmy, które dobrze wypadają pod względem ESG – wpływu na środowisko, społeczeństwo i przyjętego ładu korporacyjnego –  osiągają lepsze wyniki finansowe.

Od wczesnych lat 70-tych do 2014 r. przeprowadzono ok. 2 200 badań naukowych nad związkiem między ESG a kondycją finansową spółek. Ich wyniki często nie dawały jednoznacznych odpowiedzi, prowadziły do rozbieżnych lub wręcz sprzecznych wniosków. Dlatego trzech badaczy - Gunnar Friede, Timo Busch, Alexander Bassen - postanowiło zagregować wyniki tych wszystkich obserwacji. Wnioski ze swojej pracy opublikowali w 2015 r. Zauważyli oni, że:

- 63 proc. ze wspomnianych 2 200 badań potwierdza pozytywny związek między tym, jak spółki wypadają pod względem ESG, a ich wynikami finansowymi,

- od połowy lat 90-tych ten związek utrzymuje się na stabilnym poziomie,

- największych wpływ na kondycję finansową spółek ma czynnik „G”, czyli ład korporacyjny (z angielskiego governance), najmniejszy „S”, czyli oddziaływanie na społeczeństwo (social).

 

2. W przypadku obligacji korporacyjnych dobre oceny ESG ich emitentów prowadzą do niskiej i stabilnej rentowności.

To z kolei wyniki obserwacji prowadzonej przez Breckinridge Capital Advisors oraz MIT Sloan School of Management, których wnioski opublikowano w 2016 r. Wysokie oceny ESG (ratingi ESG są przyznawane spółkom przez analityków – w NN Investment Partners TFI nadaje je nasz zespół) sprawiają, że firmy mogą finansować działalność niższym kosztem. Różnica w oprocentowaniu obligacji między spółkami z niskimi i wysokimi ocenami ESG wynosi średnio 2 pkt proc. W praktyce emitenci z niskimi ocenami ESG muszą płacić o 2 pkt proc. więcej swoim obligatariuszom, niż ci z wysokimi ocenami.

Trzeba jednak pamiętać, że ratingi ESG są przyznawane na podstawie informacji udostępnianych przez same spółki. To oznacza, że emitenci, którzy dzielą się wysokiej jakości informacjami z inwestorami, mają szanse zdobyć wyższe oceny ESG, nawet jeżeli na tym polu wypadają gorzej niż firmy, które się takimi informacjami nie dzielą.

Badania pokazały również, że obligacje wyemitowane przez spółki o wysokich ratingach ESG podczas spadków na rynkach zachowują się stosunkowo lepiej, co prawdopodobnie wiąże się z lepszym postrzeganiem emitentów odpowiedzialnych społecznie i środowiskowo, o silnym ładzie korporacyjnym.

 

3. Zaangażowanie akcjonariuszy prowadzi do wyższych stóp zwrotu.

W 2015 r. Elroy Dimson, Oğuzkhan Karakas oraz Xi Li przeanalizowali ok. 2 000 dyskusji przeprowadzonych przez jednego z amerykańskich zarządzających aktywami z ponad 600 spółkami w ciągu dziesięciu lat. Zaangażowany akcjonariat to postawa, która procentuje w długim terminie.

Okazało się, że prawdopodobieństwo tego, że jakaś spółka zmieni swoje zachowanie po interwencji akcjonariusza wynosi ok. 18 proc. Najczęściej skuteczne okazują się dwie-trzy interwencje przeprowadzone w ciągu roku, półtora.

Statystycznie rzecz biorąc, w ciągu roku po wdrożeniu przez spółkę pozytywnych zmian pod względem ESG, wymuszonych przez akcjonariuszy, jej akcje drożeją o 7,1 proc.

Wzrost notowań bierze się stąd, że spółki słuchające akcjonariuszy zaczynają sobie lepiej radzić w wymiarze operacyjnym, osiągają wyższą rentowność, a skoro tak – kursy ich akcji zaczynają się mniej wahać. Najbardziej żywiołowo rynek reaguje na zainicjowane przez udziałowców zmiany w ładzie korporacyjnym – średnio 8,6 proc. zwyżki notowań oraz ograniczeniu negatywnego wpływu na środowisko – 10,3 proc. wzrostu. Spółki lekceważące głosy swoich akcjonariuszy w tematyce ESG mają mniejsze szanse na taki pozytywny efekt.

W 2018 r. badacze wrócili do swoich obserwacji z 2015 r. Ich aktualizacja doprowadziła do wniosku, że szanse na pozytywną korelację między zaangażowaniem akcjonariuszy, a stopą zwrotu z inwestycji w akcje rosną, jeżeli zaangażowanym jest znaczący akcjonariusz pochodzący z tego samego regionu co spółka.

 

4. Firmy pracujące nad poprawą w wymiarze ESG pozwalają osiągnąć dobre wyniki inwestycyjne.

W 2016 r. NN Investment Partners rozpoczęło współpracę z European Centre for Corporate Engagement (ECCE) Uniwersytetu w Maastricht. Przeanalizowaliśmy bazę danych z ponad 3 000 spółek działających na rynkach rozwiniętych w latach 2010-2014 r. Jeden z najważniejszych wniosków brzmi… wysoka ocena ESG nie gwarantuje, że spółka w przyszłości pozwoli osiągnąć wysoką stopę zwrotu. Wyższe prawdopodobieństwo wypracowania zysku z inwestycji daje tzw. „ESG momentum”, czyli tempo w  jakim emitenci pracują nad poprawą w wymiarze ESG.

Portfel złożony ze spółek o przeciętnych ratingach ESG, ale intensywnie pracujących nad poprawą swoich ocen, a więc o wysokim ESG momentum, ma wyższy współczynnik Sharpe’a niż portfel spółek o niskim momentum.

Wysoki współczynnik Sharpe’a oznacza, że zysk z inwestycji został osiągniętych przy stosunkowo niewielkich wahaniach notowań. Niski współczynnik – stopa zwrotu została okupiona dużymi wahaniami, czyli wyższym ryzykiem.

Podsumowując – to nie wysoki rating ESG sam w sobie może prowadzić do relatywnie lepszego wyniku z inwestycji, tylko działania spółki nad poprawą tego ratingu. Szczególnie obszar ładu korporacyjnego, czyli „G” w akronimie ESG, jest tym, który pozwala osiągnąć lepsze parametry inwestycyjne (wyższy wskaźnik Sharpe’a). Stosunkowo prostym sposobem na poprawę stopy zwrotu ważonej ryzykiem, jest wykluczenie z portfela spółek kontrowersyjnych.

 

5. Ruszyliśmy z nowymi badaniami nad inwestowaniem w zrównoważony rozwój.

W tym roku NN Investment Partners ogłosiło nawiązanie współpracy z Uniwersytetem w Yale, w ramach inicjatywy Yale Inititative on Sustainable Finance (YISF). Chcemy sprawdzić jak włączenie analizy ESG do procesu inwestycyjnego wpływa na ważone ryzykiem stopy zwrotu portfeli aktywów. Celem YISF jest w szczególności zbadanie włączenia do procesu inwestycyjnego kryteriów zrównoważonego rozwoju. To coś więcej niż ratingi ESG i ESG momentum – zrównoważony rozwój oznacza, że spółki uwzględniają konsekwencje swojej działalności i jej wpływ na przyszłe pokolenia.

 

Przełożenie teorii na praktykę

Przytoczone badania naukowe są spójne z intuicją – inwestycja w spółki, które dbają o środowisko, społeczeństwo, stosują wysokie standardy ładu korporacyjnego, w długim terminie może prowadzić do lepszych stóp zwrotu ważonych ryzykiem. Nie trzeba badań naukowych, żeby przeczuwać, że – na przykład – spółka o wysokim „G” jest mniej narażona na negatywne konsekwencje skandalu korupcyjnego z udziałem członków zarządu, niż taka, której ład korporacyjny szwankuje.

Analiza ESG jest włączona w proces inwestycyjny stosowany we wszystkich funduszach NN Investment Partners TFI. Dodatkowo, mamy w ofercie produkty, które idą o krok lub nawet dwa kroki dalej w integracji ESG. To fundusze zrównoważonego rozwoju, takie jak NN Polski Odpowiedzialnego Inwestowania oraz fundusze inwestujące w spółki realizujące Cele Zrównoważonego Rozwoju ONZ, takie jak NN (L) Globalny Odpowiedzialnego Inwestowania. Do portfeli pierwszego rodzaju (po angielsku - „sustainable”) trafiają papiery wyemitowane przez spółki, którym zależy aby pozytywnie oddziaływać na otoczenie. Do portfeli drugiego typu (po angielsku „impact”) wybieramy akcje emitentów realizujących konkretne cele wyznaczone przez ONZ.

Warto przeczytać

Wojna o chipsy, której nie było

Zaledwie kilka miesięcy temu to był czarny scenariusz. Od środy 24 lipca Brexit bez porozumienia mię...

Thumbnail
Jan MorbiatoMenedżer Komunikacji Inwestycyjnej

Drożyzna, jej wpływ na wydatki i oszczędności

W lipcu ceny w Polsce były o 2,9 proc. wyższe niż rok wcześniej – wynika z tzw. „szybkiego szacunku”...

Thumbnail
Jan MorbiatoMenedżer Komunikacji Inwestycyjnej

Jak możemy Ci pomóc ?

Aby się zarejestrować, wybierz produkt inwestycyjny dla siebie.