Niepokojący wzrost kursu EUR/USD

11 sierpnia 2017

  Przemysław Rodek

   Ekspert ds. Analiz Rynkowych   

 

 

W ostatnich miesiącach euro w stosunku do dolara uległo znaczącej aprecjacji (11% wzrost od początku roku do końca lipca).. Tak silna zmiana może wywoływać pewne obawy. Europejski Bank Centralny znajduje się obecnie w podobnej sytuacji, w której FED znalazł się w połowie 2014 roku. Wtedy oczekiwania co do zmiany retoryki na bardziej jastrzębią doprowadziły do gwałtownego wzrostu kursu dolara. Jak na razie mamy do czynienia z przedsmakiem tamtej sytuacji. W 2014 roku kurs dolara wzrósł jeszcze mocniej, bo aż o 20% na przełomie 8 miesięcy. Okoliczności są jednak bardzo zbliżone. W połowie 2014 roku FED planował zakończyć program luzowania ilościowego do października tego samego roku, a inwestorzy spekulowali na temat daty startu i tempa podnoszenia stóp procentowych. W kontekście Europejskiego Banku Centralnego pierwszy z tych elementów nadal nie jest do końca jasny, ale podobnie jak wtedy rynki stoją przed pytaniem, kiedy nadejdzie pierwsza podwyżka stóp. Spekulacje zwiększyły się szczególnie w ostatnich dniach przez pierwsze sygnały oznaczające wzrost inflacji. Można to oczywiście próbować powiązać z okresem wakacyjnym, czyli m.in. wzrost cen biletów lotniczych czy usług hotelarskich, ale w naszej ocenie może się pod tym kryć coś więcej. Bez wątpienia droga do stabilności cenowej jest jeszcze długa. 

Źródło: Bloomberg 

 

Opisane obserwacje odnoszą się głównie do pary walutowej euro/dolar. Jeśli wzrost wartości euro utrzyma się, w obecnych warunkach zmiana polityki monetarnej może okazać się daremna w taki sam sposób jak aprecjacja dolara doprowadziła do dłuższego utrzymywania niskich stóp procentowych przez FED. W rezultacie, wzrost euro tylko umacnia nas w przekonaniu, że program luzowania ilościowego może być utrzymywany dłużej. Istnieje nawet ryzyko kontynuacji programu skupu obligacji na bardzo niskim poziomie. Czy to wystarczy, aby zatrzymać aprecjację euro? Odpowiedź na to pytanie pozostaje nadal pod znakiem zapytania. Zmiany kursów walut są kierowane niestabilnymi i bardzo trudnymi do okiełznania siłami. Właśnie dlatego odczyty inflacji czy wydarzenia polityczne mogą spowodować spadek dolara w stosunku do euro i być przyczyną kilku bezsennych nocy dla Europejskiego Banku Centralnego.