Kolejny sezon wyników za nami

7 grudnia 2016

    Bartłomiej Chyłek

   Dyrektor Zespołu Analiz   

 

Bardzo rozpięty w czasie, ale już zakończony sezon wyników spółek notowanych na warszawskim parkiecie skłania nas do szybkiego podsumowania osiągniętych rezultatów. Na pierwszy rzut oka zaraportowane wyniki netto spółek wchodzących w skład indeksu WIG były o około 15% wyższe w stosunku do analogicznego kwartału roku poprzedniego. Solidny wzrost wyników w stosunku do ubiegłego roku „wypracowały” w znacznej mierze większe spółki. Dynamika wyniku spółek z indeksu WIG20 sięgnęła aż 20%. Szczególnie korzystnie zaprezentowały się spółki mające powiązanie z ropą naftową oraz węglem. Z drugiej strony pod presją znajdowały się wyniki banków za sprawą obciążenia w postaci podatku bankowego. Licząc rok do roku sektor bankowy wypracował niższe zyski o około 10%.. Spółki spoza indeksu WIG20 zanotowały natomiast tylko nieznaczny wzrost wyniku netto. Jest to delikatne rozczarowanie i dla niektórych zaskoczenie. Naszym zdaniem, szczególnie zawiodły spółki z indeksu mWIG40, które były lokomotywą wakacyjnych wzrostów.

Kolejną perspektywą, którą rozpatrzymy jest porównanie wyników w stosunku do oczekiwań analityków pracujących w domach maklerskich. Wyniki okazały się być lepsze od oczekiwań analityków o ponad 5%. Oceniamy, że w stosunku do szacunków najlepiej wypadły spółki z sektora finansowego (również deweloperzy mieszkaniowi) oraz wspomniane już spółki z sektora energii (oil&gas). Możemy mówić tu już o pewnej konsekwencji zachowania się obydwu sektorów, gdyż podobne obserwacje mieliśmy również po wynikach za pierwszy, jak i drugi kwartał 2016 roku. Z drugiej strony słabo „wypadły” spółki konsumenckie, jak i szeroko pojęta branża telekomunikacyjna. Spółkom konsumenckim nie pomagał słaby polski złoty oraz zadziwiający brak widocznego wpływu programu 500+.

Podsumowując, po słabej końcówce 2015 r. oraz pierwszej połowie 2016 r. analitycy stali się bardzo ostrożni w formułowaniu oczekiwań – stąd kolejny kwartał gdzie raportowane wyniki pobiły oczekiwania rynkowe. Jednak musimy przyznać, że pierwszy raz od pięciu kwartałów dynamika „powtarzalnych” wyników była dodatnia co niewątpliwie powinno poprawić nastroje inwestorów. Bieżący „oczyszczony” ze zdarzeń o charakterze jednorazowym wskaźnik cena do zysku dla indeksu WIG to obecnie około 16x. Wyniki za cały 2016 r. powinny być gorsze, niż te osiągnięte w 2015 roku (maksymalnie o około 10%). Patrząc bardzo wstępnie na nasze oczekiwania co do roku 2017 uważamy, że dynamika zysków będzie oscylowała wokół zera, a wyraźniejsza poprawa (ponad 10%) może przyjść dopiero w 2018 r. Fundamentalnie podtrzymujemy zatem naszą opinię, iż nie widzimy zatem znacznego pola do wzrostów w najbliższym czasie. Sentyment na rynku będzie kształtowany przez globalne informacje „polityczne”.