Dobre postanowienie noworoczne

4 stycznia 2017

 Radosław Sosna, CFA

  Młodszy Zarządzający Funduszami

 

Początek roku sprzyja noworocznym postanowieniom, a te rozpoczynaniu działań w sprawach na które „nigdy nie mieliśmy czasu”. Wśród mnóstwa indywidualnych postanowień noworocznych jedno powinno towarzyszyć większości z nas - odkładanie na dodatkową emeryturę. Najlepiej w ramach Indywidualnego Konta Emerytalnego (IKE) lub Indywidualnego Konta Zabezpieczenia Emerytalnego (IKZE), które oferują dodatkowe zachęty podatkowe w porównaniu z innymi formami oszczędzania czy inwestowania (więcej o obu rozwiązaniach - https://www.nntfi.pl/emerytura). 

Dlaczego dotyczy to większości z nas? W Polsce IKE posiada nieco ponad 800 tys. osób (aktywnych kont w I półroczu było zaledwie 212 tys., w przypadku IKZE jest ich 600 tys. w tym 102 tys. z wpłatą), co w porównaniu z ponad 24 milionami Polaków w wieku produkcyjnym wypada skromnie. Dane wyglądają jeszcze gorzej patrząc na nasze prywatne aktywa emerytalne (6,7 miliardów złotych zgromadzonych w IKE i IKZE) w porównaniu z tylko jednorocznymi wydatkami ZUS (ok. 150 miliardów złotych). Nasze perspektywy emerytalne pogarsza rosnąca liczba emerytów oraz powrót do wcześniejszego wieku emerytalnego – prognozy wskazują, że na emeryturze będziemy musieli żyć za mniej 1/3 naszych pensji. Ciężko to sobie wyobrazić… Dodatkowo żyjemy coraz dłużej. Jest to powód do radości, jednak dłuższy czas spędzany na emeryturze wymaga większych oszczędności emerytalnych.

Co przeszkadza nam w rozpoczęciu odkładania? Wymówki...

  • „Mam za mało środków” – na IKE Plus i IKZE Plus oferowane przez NN Investment Partners TFI minimalna pierwsza wpłata wynosi jedynie 50 zł, każda następna jest dowolna i dobrowolna,
  •  „ZUS i OFE wystarczą” –  jeśli jesteśmy w stanie przeżyć za nawet mniej niż 1/3 pensji być może… warto jednak wziąć sprawy w swoje ręce,
  • „Mam dużo czasu” – czym wcześniej zaczniemy odkładanie tym więcej środków zgromadzimy, gdyż czas w inwestowaniu działa na naszą korzyść. Zachęcam do skorzystania z kalkulatorów IKE oraz IKZE żeby wyliczyć potencjalne korzyści oraz sprawdzić jak czas może działać na naszą korzyść.
  • „Inwestowanie jest trudne” – sposób inwestowania jest wiele, możemy inwestować
    w specyficzne strategie inwestycyjne (np. polskie akcje czy japońskie), ale w ofercie znajdują się też tzw. "rozwiązania inwestycyjne", czyli mocno zdywersyfikowane fundusze inwestycyjne. W przypadku funduszy NN Investment Partners TFI są nimi m.in. subfundusze NN Perspektywa - w których alokacja inwestycji staje się automatycznie co raz bardziej bezpieczna wraz ze zbliżaniem się inwestycji do wskazanej w nazwie daty docelowej. Na początku mniejszy kapitał i dłuższy horyzont inwestycyjnym pozwala na podejmowanie większego ryzyka inwestycyjnego, które jest następnie stopniowo (co kwartał) redukowane.

Na koniec jeszcze jedna uwaga. Najwygodniejszym sposobem inwestowania (zabierającym mało czasu i nerwów) jest regularność - polegająca na złożeniu zlecenia stałego dzięki któremu środki inwestujemy "z automatu" w wybrany fundusz. W tej metodzie możemy mało czasu poświęcać bieżącym wydarzeniom na rynku - zakładamy że odsetki z obligacji w długim terminie rekompensują wahania ich cen, a zdywersyfikowany geograficznie portfel akcyjny w wieloletnim horyzoncie rośnie na wartości. Ceny zakupu "po drodze" są uśredniane, co dodatkowo zmniejsza wahania inwestycji, a na koniec inwestycji czeka nas zgromadzony kapitał, który w innym przypadku mógłby zostać skonsumowany na bieżące zachcianki.