<iframe src="//www.googletagmanager.com/ns.html?id=GTM-TK4BMS" height="0" width="0" style="display:none;visibility:hidden"> Czy w dużym mieście do codziennego poruszania się potrzebny jest Ci samochód? | Finanse po godzinach
NN TFI Investment Partners
Notowania
 

Czy w dużym mieście do codziennego poruszania się potrzebny jest Ci samochód?

05.08.2020

Jesteś mieszkańcem dużego miasta i szukasz dla siebie najbardziej optymalnego środka transportu, a może planujesz przeprowadzkę do większej miejscowości i nie wiesz czy będziesz potrzebować samochodu? Pomożemy Ci rozwiązać ten problem przedstawiając plusy i minusy posiadania auta w dużym mieście.

 

Z ekologią na bakier

Ostatnio zwłaszcza wśród młodych ludzi można zaobserwować rodzące się zamiłowanie do ekologii. Staramy się dbać o naszą planetę i coraz bardziej świadomie podejmować decyzje, które wpływają na jej stan. Jednym z problemów dzisiejszego świata jest natłok samochodów, które zanieczyszczają środowisko. O ile konieczność posiadania auta, gdy mieszka się na obrzeżach miasta, a komunikacja miejska jest mocno ograniczona, właściwie nie podlega dyskusji, o tyle mieszkańcy dużych miast mają wybór. Chcąc żyć ekologicznie i nie wpływać negatywnie na środowisko możemy zrezygnować z posiadania auta i korzystać z innych, alternatywnych rozwiązań. Taka decyzja nie tylko dorzuci cegiełkę do „ratowania” naszej planety, ale również podreperuje nasz portfel.

Samochód i jego koszty utrzymania

Posiadanie samochodu jest z pewnością wygodne. Możemy dostać się o dowolnej porze, w dowolne miejsce – bez żadnych ograniczeń. Dodatkowo możemy zabrać ze sobą krzyczące dziecko, szczekającego psa czy duży bagaż i nie martwić się tych, którzy podróżują z nami. Posiadanie jednego, a nawet kilku samochodów na rodzinę jest standardem, ale nie musi tak być. Samochód poza oczywistymi plusami ma również swoje wady. Przede wszystkim jest drogi w utrzymaniu. Posiadacze auta muszą wykupić ubezpieczenie OC/AC. Konieczne jest także regularne dokonywanie przeglądów w serwisach. Do tego dochodzi kontrola techniczna, konieczne naprawy, wymiana opon, dodatkowe wyposażenie i co najważniejsze – paliwo.

Podsumowując te wszystkie koszty rocznie uzbiera nam się niemała suma w wysokości ok. 10 000 zł czyli blisko 1000 zł miesięcznie. Mieszkańcy dużych miast często borykają się również z problemem korków czy parkowania. Nadmiar samochodów sprawia, że coraz trudniej porusza nam się po mieście, a czas potrzebny na przejazd jest mocno wydłużony. To takie błędne koło, bo lata temu chcąc zyskać czas zaczęliśmy kupować samochody, a teraz nadszedł moment, gdy trzeba z nich rezygnować, żeby ten czas zacząć odzyskiwać.

Alternatywne środki transportu

Wybierając życie na peryferiach miast musimy liczyć się z tym, że samochód będzie koniecznością. Wioski i małe miejscowości najczęściej nie mają rozbudowanej komunikacji miejskiej, a alternatywne środki transportu jak samochody, rowery czy hulajnogi na minuty nie są tam dostępne. Inaczej jednak sytuacja wygląda w dużych miastach. Samochód nie jest już tzw. „must have”, bo możemy żyć wygodnie korzystając z innych opcji. Wszystko zależy od naszego stylu życia i podejścia do niego. Przykładowo w stolicy dużo szybciej przemieścimy się z punktu A do B korzystając z metra czy tramwaju, niż używając własnego auta.

Alternatywą dla własnego samochodu, zwłaszcza gdy potrzebujemy go raz na jakiś czas, są auta na minuty. Jest to opcja zdecydowanie tańsza, a równie wygodna. Dla osób bardziej aktywnych, którym nie straszne są zmienne warunki pogodowe, świetnym rozwiązaniem będzie rower miejski. Przejażdżka rowerem zapewni nam niezbędną dawkę ruchu, a dodatkowo pozwoli oczyścić umysł i się zrelaksować. Jeżeli przemieszczamy się na nieco mniejszych odległościach możemy rozważyć wypożyczanie czy posiadanie hulajnogi. Jest to opcja dla nieco bardziej odważnych, bo korzystanie z hulajnogi może wymagać większych umiejętności. Oczywiście od lat istniejącą alternatywą dla samochodów są taksówki. Plusem jest to, że nie musimy posiadać prawa jazdy, żeby korzystać z sieci taksówkarskich.

Największą zaletą alternatywnych środków transportu jest to, że możemy z nich korzystać w dowolnych kombinacjach. Mieszkając w mieście mamy szeroki wybór. Każdego dnia do pracy możemy dojeżdżać autobusem, tramwajem czy metrem. Na większe zakupy lepiej jest wypożyczyć auto na minuty – nie będziemy musieli nosić ciężkich zakupów i martwić się o miejsce w środkach komunikacji miejskiej. Na imprezę czy z imprezy zamówmy taksówkę – dzięki temu nawet pijąc alkohol bezpiecznie wrócimy do domu. Wybierając się na spotkanie ze znajomymi czy na wycieczkę wybierzmy hulajnogę czy rower. Dostęp do powietrza jest zbawienny po ciężkim tygodniu. Poruszając się w taki sposób po mieście poniesiemy koszt ok. 2000 zł (bilet roczny – 1000 zł, rower miejski – 100 zł, auto na minuty – 1000 zł, taksówki – 200 zł), a nie 10 000 zł – jak w przypadku samochodu.

Nie zapominajmy także o środku transportu, z którego korzystamy już od zarania dziejów. Poruszanie się przy użyciu siły… własnych nóg jest przede wszystkim darmowe, ale ma też wiele plusów dla naszego organizmu. Spacer, najlepiej na świeżym powietrzu, pozwala się wyciszyć po ciężkim dniu. Możemy nieco zwolnić w tym zabieganym świecie i po prostu być tu i teraz, obserwując i podziwiając otoczenie, w którym żyjemy.

Podsumowanie

Od samochodu, tak jak od wszystkiego, można się uzależnić. Niejednokrotnie spotykamy się z sytuacją wśród rodziny czy znajomych, że do pobliskiego sklepu po chleb czy mleko podjeżdża się samochodem, zamiast wybrać ten najprostszy sposób transportu – czyli własne nogi. Ci, którzy od wielu lat poruszają się własnym samochodem, mieliby problem korzystając z autobusu czy tramwaju z najprostszą czynnością jaką jest zakup czy skasowanie biletu. Często nie wyobrażamy sobie życia bez samochodu, dlatego zmianę najlepiej jest wprowadzać stopniowo, powoli. Zacznijmy np. od 1 dnia w tygodniu, w którym zamiast jechać do znajomych autem skorzystamy z komunikacji miejskiej. Na sobotnie zakupy udajmy się taksówką, a rodzinna wycieczka niech się zamieni w przejażdżkę rowerową.

Zmiana sposobu życia wymaga zmiany sposobu myślenia. Dbanie o środowisko, w którym żyjemy jest naszym wspólnym obowiązkiem. Ekologiczne rozwiązania nie tylko wpływają na dobrostan naszej planety, ale również pozwalają nam zaoszczędzić pieniądze, które z pewnością wykorzystamy w innym obszarze naszego życia.

Sebastian Baryś

Sebastian Baryś

Ekspert ds. SEO i Analityki Biznesowej

W sekcji „Finanse po godzinach” otwieramy przed Tobą świat finansów. Nie używamy tutaj trudnego języka, ponieważ staramy się, by nasze treści były zrozumiałe dla każdego – nie tylko dla znawców. Nad treściami czuwa zespół specjalistów – od ekspertów, poprzez autorów i blogerów, aż po redaktorów. Wspólnie staramy się, żeby każdy wpis i każdy artykuł był po brzegi wypełniony użytecznymi informacjami.