NN TFI Investment Partners
Notowania
 

Poduszka finansowa

zbuduj swój fundusz awaryjny

17.05.2019

Zalane mieszkanie, zepsuta lodówka, awaria samochodu czy też poważniejsza choroba wymagająca kupienia nierefundowanych leków, a także utrata pracy to tylko kilka losowych zdarzeń, które każą nam głębiej sięgnąć do portfela. Możemy wierzyć lub nie, ale nieplanowane zdarzenie prędzej czy później nas spotka. A co jeśli nie będziemy w stanie pokryć kosztów wynikających z takiego zdarzenia?

Według danych płynących z raportu NBP zaledwie 16% Polaków regularnie oszczędza. Wprawdzie tendencja jest wzrostowa (w 2008 r. regularnie oszczędzało tylko 7%) to jednak skala przyrostu jest niewielka. Jedną z podstawowych barier dla oszczędzania są złe nawyki. Nie oszczędzamy, bo lubimy wydawać. A wystarczy nieco konsekwencji, by zabezpieczyć się na wypadek losowego zdarzenia, a także zapewnić sobie środki na emeryturę.

 

Czym jest poduszka finansowa?

Poduszkę finansową stanowi uzbierana i właściwie ulokowana kwota, która ma nam zapewnić bezpieczeństwo w kryzysowej sytuacji finansowej. Kwota funduszu awaryjnego powinna stanowić ekwiwalent 3-6 miesięcznych wydatków. Jeśli budujemy fundusz awaryjny dla rodziny musi to być 3-6 krotność wydatków ponoszonych przez rodzinę miesięcznie. Nie są to w takim razie wcale małe kwoty, przy wydatkach rzędu 4 000 zł miesięcznie, bufor bezpieczeństwa powinien wynosić co najmniej 12 000 zł. Skąd pomysł na właśnie taką kwotę?

Najistotniejszą ideą poduszki finansowej jest to, by zabezpieczała ona nas i rodzinę finansowo w trudnej, przejściowej sytuacji. Środki z funduszu awaryjnego zapewnią nam spokój i dadzą możliwość powrotu do oczekiwanego przez nas trybu, stylu, poziomu życia. Zyskujemy też czas na to, by nie szukać pracy w panice i przyjmować pierwszej lepszej posady. Z drugiej strony jeśli środowisko pracy jest toksyczne i nas frustruje, prowadzi do depresji, z funduszem awaryjnym łatwiej przyjdzie nam podjęcie decyzji o zmianie pracodawcy. Takich korzyści, które daje nam poduszka finansowa jest znacznie więcej.

Trudno nie wspomnieć chyba o największej zalecie posiadania funduszu awaryjnego. Poduszka finansowa nie pozwoli nam popaść w długi. Przynajmniej mocno ograniczy taką możliwość. Popsutą lodówkę sprawnie wymienimy na nową korzystając z dodatkowych, uzbieranych środków. Nie przerazimy się jeśli będzie trzeba wykupić leki i skupimy się na wparciu chorego członka rodziny.

 

Wprowadzamy porządek w domowych finansach

By dobrze rozpocząć oszczędzanie oraz budowanie poduszki finansowej, na samym początku przeanalizujmy domowy budżet i wprowadźmy finansowy porządek. Jak do tego się przygotować? By dobrze ocenić nasz potencjał musimy koniecznie zrobić bilans wydatków oraz zysków. Wymaga to od nas precyzji. Taki budżet powinniśmy tworzyć w każdym miesiącu. Znaleźć się tam powinny wszystkie wydatki stałe, takie jak opłaty za czynsz, prąd, kredyt, energię czy np. czesne za przedszkole. Środki przeznaczamy także na wydatki okresowe. Takim wydatkiem będzie koszt jaki poniesiemy z tytułu ubezpieczenia (raczej wiemy, kiedy przyjdzie nam je opłacić), uwzględnijmy także ten wydatek w odpowiednim miesiącu. Do tego typu wydatków zaliczyć należy także OCE, czy wydatki związane z rozpoczęciem szkoły.

Innym rodzajem wydatków są te nieregularne, czyli przeznaczone na wakacje, ubrania, naprawy samochodu, prezenty czy remonty. Warto spróbować je oszacować i dodać do zestawienia wydatków w budżecie domowym.

Do budżetu dodajmy nasz dochód. W ten sposób oszacujemy jakim potencjałem finansowym dysponujemy i możliwe, że uda się znaleźć przestrzenie, na które przeznaczamy zbyt dużo pieniędzy.

 

Zadbaj o finansowe bezpieczeństwo, dzięki poduszce finansowej

Budowanie poduszki finansowej można potraktować jako ostatni element układania budżetu domowego. Mamy precyzyjnie przeanalizowane wydatki, znamy dochody i możemy oszacować na jakie oszczędności nas stać. Oszczędności, które uratują nas w trudnych finansowo chwilach lub ułatwią nam podjęcie decyzji o założeniu działalności gospodarczej. Podstawowym przeznaczeniem poduszki finansowej powinno być pokrywanie naszych stałych kosztów w czasie, kiedy będziemy zarabiać mniej lub w ogóle. Sfinansuje ona nasze życie w czasie choroby czy w trakcie poszukiwania nowej pracy, umożliwi zakup nowej zmywarki (bo stara się zepsuła) czy zagwarantuje środki na remont samochodu.

Wielkość poduszki finansowej nie jest jednakowa, niezależnie od sytuacji, w której się znajdujemy. Jeśli nie mamy rodziny, fundusz awaryjny musi pokryć tylko nasze wydatki. Natomiast jeśli już założyliśmy rodzinę poduszka finansowa powinna być odpowiednio większa tak, by zapewnić odpowiedni standard życia całej familii.

Budując poduszkę uwzględnijmy nasze indywidualne preferencje. Pamiętajmy o tym, że ekwiwalent kosztów powinien uwzględniać wszystkie średnie miesięczne wydatki (stałe, nieregularne, okresowe). W sytuacji, kiedy w rodzinie zarabia wyłącznie jedna osoba, poduszka finansowa powinna być większa.

 

W jaki sposób budować „poduszki”?

Jeśli dopiero zaczynamy przygodę z budowaniem poduszki finansowej rozpocznijmy ją od małego wyzwania. Najpierw zbierzmy niewielką sumę – 1000, 2000 zł. Te środki niech będą zabezpieczeniem w przypadku, kiedy będziemy potrzebowali niewielkiej kwoty – np. na zakup nowej zmywarki, w przypadku kiedy obecna się zepsuła, lub na naprawę samochodu.

Jeśli mamy długi, to niech kolejnym wyzwaniem będzie pozbycie się ich. Oczywiście możemy z tego wyzwania wyłączyć kredyt hipoteczny czy studencki. To są zbyt duże zobowiązania. Ale wszelkie kredyty konsumpcyjne, debety, czy karty kredytowe spłaćmy możliwie jak najszybciej.

Z czystym sumieniem i nieobciążonym długami kontem możemy przystąpić do budowania poduszki finansowej. Wiemy już, że powinna ona stanowić 3-6 krotność miesięcznych wydatków. Nic nie stoi na przeszkodzie, by była większa. Ale załóżmy, że te 3-6 miesięcy to absolutne minimum.

 

Gdzie trzymać środki przeznaczone na budowę poduszki finansowej?

Fundusze awaryjne nie powinny być zamrożone, są to środki, z których będziemy mogli skorzystać w razie potrzeby. Jednak nie powinny być one też zbyt łatwo dostępne. W innym wypadku skorzystanie z funduszy może się okazać dla niektórych osób zbyt kuszące.

Wydaje się, że najefektywniejszym i stosunkowo prostym sposobem na gromadzenie środków w celu zbudowania poduszki finansowej będzie lokowanie pieniędzy na kontach oszczędnościowych lub terminowych lokatach. Dobrą praktyką jest wybór lokat i kont oszczędnościowych w bankach, które oferują najwyższe oprocentowanie, ale też starajmy się nie umieszczać środków tam, gdzie mamy podstawowe konto ROR. Wówczas nie będziemy mieli ułatwionego dostępu do zgromadzonych pieniędzy. W innym wypadu może się zdarzyć, że ulegniemy i zatwierdzimy przelew wewnętrzny na jakieś absolutnie „niezbędne” wydatki.
Nie przejmujmy się także tym, że oprocentowanie na lokacie lub koncie oszczędnościowym nie jest za wysokie. Środki przeznaczone na budowanie poduszki finansowej nie są inwestycją a zabezpieczeniem na najczarniejszą godzinę. Muszą być pod ręką, byśmy mogli z nich skorzystać z uzasadnionego powodu.

 

Zrób stałe zlecenie przelewu

Jeśli wyjątkowo trudno przychodzi nam przelewanie środków, które mają składać się na fundusz awaryjny, zróbmy zlecenie stałego przelewu. Zdefiniowany przelew „robi się” sam. Jeśli dokonywanie przelewów ręcznie dosłownie nas boli, to przelew automatyczny będzie bolał mniej, a może w ogóle. Taki „bezbolesny” przelew nie musi być duży, ale niech będzie. Zawsze coś zostanie odłożone.

Fundusz bezpieczeństwa, poduszka finansowa, fundusz awaryjny. To bez znaczenia jak nazwiemy środki, które posłużą nam w przypadku finansowego kryzysu. Ważne, by taki zbudować. Jeśli jesteśmy członkiem rodziny czy jeśli wiedziemy życie w pojedynkę powinniśmy być odpowiedzialnie przygotowani na niespodziewane sytuacje, w konsekwencji których pozbawieni jesteśmy dochodów. Taki bufor bezpieczeństwa zapewni nam spokój i ułatwi poukładanie spraw bez martwienia się o finanse.

Tomasz Smal

Tomasz Smal

Specjalista ds. Marketingu

W sekcji „Finanse po godzinach” otwieramy przed Tobą świat finansów. Nie używamy tutaj trudnego języka, ponieważ staramy się, by nasze treści były zrozumiałe dla każdego – nie tylko dla znawców. Nad treściami czuwa zespół specjalistów – od ekspertów, poprzez autorów i blogerów, aż po redaktorów. Wspólnie staramy się, żeby każdy wpis i każdy artykuł był po brzegi wypełniony użytecznymi informacjami.